Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘dystrybucja nagrań’

… na liście bestsellerów klasyki w Merlinie.

Farinelli w Merlinie

Co ciekawe, do pierwszej trójki trafiła wersja deluxe, więc droższa. Zapewne dlatego, że wersja standardowa jest niewiele tańsza.

Read Full Post »

U nas podobno już we wrześniu…
Farinelli w Merlinie

A na Davida Hansena trzeba będzie poczekać dłużej:

Rivals (w Gigancie)

(Przy okazji: więcej o tej płycie tutaj…  >>>>)

Read Full Post »

W cywilizowanych krajach nowa płyta Filipa jest już dostępna od paru dni i wygląda na to, że wykupią ją, zanim dotrze do Polski. We francuskich sklepach (Amazon, Fnac) jest na pierwszym miejscu w zestawieniach klasyki:

… a i w zestawieniach ogólnych radzi sobie nieźle:

Ciekawe, jak będzie w kraju, „gdzie wzorem lotnego solisty jest Krzysztof Cugowski, a oznaką dojrzałości artystycznej Janusz Radek” (by posłużyć się wyszukanym przez Hebiusa cytatem z blogu Audio lifestyle) .

Read Full Post »

Dzisiaj Virgin Classics rozsyłało mailing poświęcony tylko Filipowi!

Virgin Classics presents Philippe Jaroussky’s 2006 album Beata Vergine freshly re-packaged and re-released (with Philippe’s image proudly on the cover this time!) to excite and delight new and existing fans alike. Stabat Mater – Motets to the Virgin Mary features a  rich selection of motets dedicated to the Virgin Mary, composed in the 17th century by Italian composers. Although the majority of these composers were very famous at their time, their works are today quite unknown, and very rarely, if never, recorded. The central piece is Giovanni Felice Sances’ Stabat Mater dolorosa, the longest at over 10 minutes, is considered a masterpiece of the times, and a thoroughly poignant work. 

 

A o świeżo przepakowanej płycie na naszym blogu można poczytać tutaj i tutaj. W Polsce płyta od 10 maja.

Read Full Post »

Firmy płytowe nie ustają w wysiłkach, by tych kilku ostatnich klientów, którzy jeszcze płyty kupują, do tego podejrzanego procederu zniechęcić. Udaje im się to nieźle, w czym niemałe zasługi naszego miejscowego EMI Music Poland. (Tu następuje kilka słów pod adresem tej firmy, których na naszym eleganckim blogu nie opublikujemy, ale gdyby ktoś z EMI Music Poland tu wstąpił, to może się domyśli, co to za słowa.)

W tych dniach miała pojawić się w polskich sklepach płyta Christiny Pluhar „Via Crucis”. Czy pojawiła się w sklepach naziemnych, nie wiemy, bo do sklepów z takim asortymentem mamy daleko. W sklepach internetowych nastapiła taka zmiana, że wspomniana płyta zyskała status nowości trudno dostępnej (Merlin: termin dostawy 21 dni – ha, ha) albo w ogóle niedostępnej (EMPIK). Ale co się dziwić, skoro sam dystrybutor nie wie, kto nagrał płytę, którą tenże dystrybutor w wielkim trudzie dystrybuuje:

A teraz przyjemniejsze wieści. Oto dzisiejsza zbiorcza lista bestsellerów sklepu internetowego „Gigant”:

Odwiedzających nasz blog zapewne zainteresują dwie pierwsze pozycje tego zestawienia. Mnie też ten widok ucieszył, ale zastanowiły środkowe regiony tabeli. Jakby nie patrzeć, można z nich wysunuć wniosek, że Cecilia Bartoli jest w naszym kraju równie popularna jak taśma pakowa 48 mm x 100 m, a nawet odrobinę popularniejsza. Nie wiem, czy menedżer Bartoli zdecyduje się wykorzystać marketingowo ten fakt, ale na miejscu producentów taśmy bym się zastanowił.

No i żeby wyczerpać temat, jeszcze jedno zestawienie z tego samego sklepu, tym razem są to bestsellery już tylko muzyczne:

PS: A w brytyjskim Amazonie „Via Crucis” w wersji dwupłytowej zapowiedziane na 20 kwietnia…

Read Full Post »

  •  Z mikrofalówki

Już chcieliśmy triumfalnie ogłosić odkrycie zupełnie nowej pyty Filipa….

…., którą znaleźliśmy na stronie niemieckiej EMI, opisaną jako 

PHILIPPE JAROUSSKY
Stabat Mater – Marien Motetten
Album / Compact Disc
VÖ: 09.04.2010 / Klassik
Ordercode: 6939072
Komponist:
Various
Mitwirkende:
Philippe Jaroussky
Ensemble Artaserse.*

Po bliższym zbadaniu okazuje się, że to najprawdopodobniej odświeżona wersja płyty Beata Vergine, której jednak nie widać w sklepach. Czy może to specjalna edycja niemieckiej EMI? Czy nowe, bardziej gwiazdorskie, wydanie starej płyty przygotowane przez centralę? Można się tylko domyślać, bo jak to często bywa, z internetowego katalogu EMI/Virgin Classics niewiele można się dowiedzieć.

*Opis płyty na stronie niemieckiej EMI >>>>
  • Bieżączka dystrybucyjna

A skoro mowa o nowościach: zapowiedzi „Via Crucis” pojawiły się już w polskich sklepach intenetowych. W niektórych (Gigant, Merlin), dla niepoznaki skatalogowane pod hasłem „Christina Pulhar”:

Przynajmniej jednak wiadomo, ile to będzie kosztować.

  • I nie narzekajmy…

… na cenę limited edition, albowiem, co widać na stronie niemieckiej EMI, dwie są największe gwiazdy muzyki klasycznej:

 

Read Full Post »

No i płyta nadeszła. Jeśli jest jeszcze w tym towarzystwie ktoś, kto nie ma „La dolce fiamma” na półce, podrzucam obrazki, pokazujące, na czym owo de luxe polega. A polega na tym, że płyta znajduje się w książeczce (hardcover – jak widać). Co prawda nie wiem, czemu po włożeniu płyty do komputera opis wyświetla się po japońsku (?), ale muszę przyznać, że na swój sposób też jest to luksus.

La dolce fiamma de luxe (1)

La dolce fiamma de luxe (1)

Tymczasem dystrybutor pożałował nam tych luksusów i w Merlinie płyta zyskała już zaszczytne miano „trudno dostępnej” z 21-dniowym terminem dostawy, a Empik w ogóle nie zaprząta sobie głowy takim towarem i dumnie ogłasza: produkt niedostępny.

La dolce fiamma de luxe 2

La dolce fiamma deluxe (2)

Read Full Post »